Już wkrótce poznamy nowego prezydenta. Jeszcze tylko kilka dni kampanii wyborczej. Media przerzucają się argumentami, dlaczego warto głosować na Jarka a dlaczego na Bronka. Mój kandydat odpadł w pierwszej turze więc mogę spokojnie zamienić się w komentatora politycznego i podzielić swoimi przemyśleniami.
Według mnie żaden z kandydatów nie zrobi nic pożytecznego dla Polski, a na pewno nic dla przeciętnego Polaka, czyli dla mnie. Obaj kandydaci reprezentują próżniacze i pasożytnicze ugrupowania, które nadal będą powiększały biurokracje, socjal i zadłużały niemiłosiernie kraj.
W związku z tym rysują się tylko 3 możliwe rozwiązania:
1. Wybieramy Bronisława - PO uzyskuję pełnię władzy, chciwość doprowadza ich do upadku, sufit spada im na łeb, kryzys, wegetacja w biedzie.
2. Wybieramy Jarosława - Dywersyfikacja władzy, Kaczyński wszystko wetuje, PO mówi, że nie może nic zrobić, wegetujemy następne 20 lat.
3. Olewamy wybory - Niska frekwencja zostaje odnotowana przez media, bez względu kto wygrał wegetujemy następne 20 lat.
Co byśmy nie zrobili skutek będzie ten sam. Ci panowie NIGDY i NIC nie zmienią w tym kraju.