Mam kolejne rewelacja w sprawie segregacji śmieci. Jakiś czas temu poruszałem temat na blogu. Z grubsza chodzi o to, że śmieciarki posegregowane kontenery i te normalne i tak zsypują razem i wywożą. Ostatnio przez przypadek dowiedziałem się dlaczego ta cała komedia się odbywa. Otóż za wszystkim stoi UE. Ponieważ za wywóz posegregowanego kontenera biurokraci z UE dopłacają pieniądze, więc firmy wywożące śmieci stawiają kontenery na śmieci segregowane, które są darmowo wywożone. Śmieci nieposegregowane są płatne normalnie. Dofinansowaniu podlegają śmieci posegregowane, ale oczywiście tylko ich wywóz z posesji, bo potem urzędników już nie interesuje co się z tym dzieje.
Proszę zauważyć, że śmieci posegregowane zapewniają większy zysk dla firmy wywożącej, niż zwykłe, ponieważ, gdyby było inaczej, nie stawialiby kontenerów do segregowania za które płacą biurokraci UE z naszych składek, ale zwykłe, za które płacimy bezpośrednio. Z tego wynika, że UE płaci więcej niż zwykły człowiek, ale najzabawniejsze w tym jest to, że ostatecznie wszystkie śmieci trafiają na to samo wysypisko i cała segregacja nie ma najmniejszego sensu. No może poza tym, że na papierze osiągnęliśmy wielki sukces w segregacji. Cieszą się oczywiście właściciele firm usuwających odpady, bo dla nich to dodatkowy pieniądz.